Wykład 4a — Organizacja jako mózg: przetwarzanie informacji, decyzje i uczenie się
Przedmiot: Psychologia pracy i organizacji
Streszczenie
Wykład kończy omawianie metafor organizacji i wprowadza trzecią z nich — organizację jako mózg (ujęcie holograficzne, dynamiczne i organiczne). Zgodnie z tym podejściem organizacja nie istnieje na stałe, lecz jest relatywnie dynamicznie tworzona przez ludzi „tu i teraz" — jutro będzie inna, bo zmieni się szef, ludzie czy przywódca projektu. Tego rodzaju rzeczywistości nie da się opisać w sztywnych kategoriach książkowych, bo zmienia się zbyt szybko.
Organizacja jako system przetwarzania informacji i podejmowania decyzji
Punktem wyjścia jest analogia do indywidualnego systemu poznawczego człowieka: wejście danych → rejestr sensoryczny (zmysły) → procesy poznawcze (rozpoznawanie, ocena, rozumowanie, wnioskowanie, podejmowanie decyzji, rozwiązywanie problemów) → wyjście/reakcja „tu i teraz", a rzeczy potrzebne trafiają do pamięci długotrwałej (baza wiedzy o świecie). Część informacji jest tracona już na poziomie sensorycznym, zanim zostanie rozpoznana — to chroni system przed przeciążeniem. Życie organizacyjne sprowadza się do tego samego schematu: informacje wchodzą (jako dane elektroniczne i wraz z ludźmi), następuje proces zarządzania (planowanie, organizowanie, kierowanie, kontrolowanie — kontrolowanie zawsze na końcu, cykl trwa nieprzerwanie), a u podstaw wszystkiego stoi decyzja. Zatrzymanie tego cyklu oznaczałoby de facto zniknięcie organizacji.
Organizacja to nic więcej niż zbiór ludzi, więc jej system myślenia jest sumą procesów poznawczych wszystkich osób — albo, przy synergii, czymś więcej niż sumą. Stąd organizację można oceniać badając, jak podejmuje decyzje (co mówi o kulturze, relacjach i wartościach) oraz jakiej jakości są te decyzje (co mówi o jej efektywności).
Simon i ograniczona racjonalność
Herbert Simon (noblista z ekonomii, który wiele wniósł do psychologicznego myślenia o człowieku) postawił pytanie, czy człowiek w organizacji jest racjonalny. Klasyczny „człowiek racjonalny" maksymalizuje zysk, rozrysowuje drzewka ryzyka i szuka optimum — co w organizacji nie działa. Realny człowiek zadowala się zyskiem satysfakcjonującym: podejmuje decyzję, gdy widzi jakąkolwiek korzyść, bo nie ma czasu na nieskończone analizy, a świat reorganizuje się tak szybko, że „optimum" bywa niemożliwe do ustalenia. Dysonans podecyzyjny redukujemy później przez racjonalizację. Simon pokazał też, że korzyść psychologiczna (np. ukaranie osoby, której się nie lubi) potrafi być bardziej satysfakcjonująca niż ekonomiczna — ludzie wolą stracić finansowo, byle „zyskać emocjonalnie", co jest cenną wskazówką dla zarządzających, by utrzymywać równowagę emocjonalną w zespole.
Ograniczona racjonalność wynika głównie z trzech źródeł: niepełne informacje (bierzemy tylko wycinek całości), ograniczona liczba możliwości możliwych do zbadania oraz niemożność przypisania dokładnych wartości (różne modele, zmienne dane, presja czasu). Racjonalność ograniczają dodatkowo błędy poznawcze (system poznawczy oszczędza energię) oraz czynniki organizacyjne: kultura, hierarchia, sztywne procedury, papierologia i „wąskie gardła", które drenują motywację i z czasem dają objawy somatyczne (wrzody, subdepresja, wypalenie).
Intuicja i myślenie uproszczone
Współczesne zarządzanie łączy analizę racjonalną z intuicją. Intuicja w tym ujęciu nie jest „nie wiadomo skąd", lecz pochodzi z nieuświadomionej, niezwerbalizowanej wiedzy z przeżytych doświadczeń. Powstaje tylko wtedy, gdy człowiek przetwarza swoje doświadczenia — także klęski — robi refleksję, nie ucieka i nie odrzuca trudnych przeżyć. Sam czas i wiek nie wystarczą. Intuicja jest z definicji nieracjonalna: nie potrafimy podać argumentu, dlaczego wybraliśmy daną opcję („coś mi mówi"). Jeśli ktoś nie ma wiedzy ani doświadczenia, nie ma też prawdziwej intuicji — bywa to mylone z megalomanią. Zagrożeniem jest „życie w ekranach": zasysanie cudzej wiedzy bez porządkowania własnej, co blokuje refleksję i metapoznanie; sprzeczności trzymane w systemie poznawczym kosztują energię i osłabiają.
Galbraith i organizacja organiczna (macierzowa)
Jay Galbraith, twórca koncepcji organizacji macierzowej/organicznej, rozwinął tezę, że organizacja jest odzwierciedleniem zdolności do przetwarzania informacji i — jak mózg — musi radzić sobie ze złożonością i niepewnością otoczenia. W erze informacyjnej niepewność rośnie, więc rośnie liczba przetwarzanych informacji, a rutyna, procedury i sztywne, „programowane" działania tracą skuteczność (procedura zakłada stałe otoczenie, którego już nie ma). Algorytmy mają sens tylko wtedy, gdy szybko reagują i same zmieniają rzeczywistość; algorytm działający niezmiennie przez lata prowadzi do upadku. Przykład: procedura „rozmowy z trudnym klientem" nie działa, bo każdy klient jest inny — uczy się więc ludzi czytania ludzi, a nie procedur. Stąd zasada: kontrola wyników, a nie sposobów działania — patrzymy, kto osiąga efekty, i z efektów odczytujemy, jak do nich doszedł. Najlepsi przekazują innym zarówno wiedzę, jak i intuicję, choć część osób pozostaje na to oporna (kwestia predyspozycji zawodowych).
W strukturze organicznej nie ma jednego rządzącego ani sztywnej hierarchii stanowisk. Są małe punkty — projekty — a szefem projektu jest ten, kto wie i może najwięcej w danym temacie; ta sama osoba w innym projekcie bywa tylko asystentem. Hierarchia jest dynamiczna: wynika z tego, kim jesteś i co potrafisz, a nie z formalnej pozycji. Decyzje są oddolne — każdy ma coś do wniesienia, a kto nie wnosi nic, powinien wypaść z organizacji. Tak działają start-upy; „zawód dyrektora" czy „zawód prezesa" to w tym ujęciu relikt strategii z lat 50.
Pozorna sprzeczność: sposób działania vs. wyniki
Student zwrócił uwagę na niespójność: przy zarządzaniu kompetencjami mówiono, że sposób działania jednostki jest kluczowy w ocenie, a tu pada „kontrola wyników, nie sposobów". Sprzeczność jest pozorna i wynika ze ściśnięcia materiału. „Sposób działania" przy kompetencjach dotyczy kultury organizacyjnej — zachowań, postaw, kanonu tego, co wolno (nie wolno osiągać wyników kradnąc, dając łapówki, szantażując). Natomiast „kontrola wyników, nie sposobów" w warunkach niepewności dotyczy uwolnienia od sztywnej procedury: jeśli wymagasz szybszego działania, wymyśl, jak to zrobić w danej sytuacji, byle z dobrym efektem i zgodnie z kulturą.
Rodzaje wiedzy i poziomy uczenia się (Bateson)
Wykład wyróżnia trzy rodzaje wiedzy: deklaratywną („wiem, że" — sucha, symboliczna wiedza wolna od działania), proceduralną („wiem jak" — wiedza osadzona w działaniu i doświadczeniu) oraz metapoznawczą (znajomość samego siebie, autorefleksja, introspekcja — bez niej nie ma intuicji, a w świecie społecznościowym lawinowo zanika).
Gregory Bateson — pomost między psychologią organizacji, filozofią i kliniką, autor koncepcji podwójnego wiązania (dwa wykluczające się komunikaty od najważniejszej osoby, np. rodzica, prowadzące dziecko do rozdwojenia/wielorakiej osobowości; u psa skutkujące apatią i wycofaniem). Bateson wyróżnił poziomy uczenia się: poziom pierwszy łączy wiedzę deklaratywną z proceduralną („ktoś mnie nauczył, wiem jak"); poziom drugi to samodzielność („wiem kiedy", działanie bez dyrektyw); poziom trzeci to pytanie „dlaczego/po co mam to robić", które prowadzi do prawdziwej innowacji — łamania dotychczasowych zasad i wejścia w nowy świat. Innowator to konstrukcja psychologiczna: samotnik odporny na opinię, kwestionujący cały świat zewnętrzny i własną wiedzę, trudny do utrzymania w zespole, ale niezbędny dla rozwoju cywilizacji. Organizacje uczą się tak samo jak ludzie — innowacyjna organizacja nie boi się kwestionować, a większa liczba ludzi ułatwia wspólne, odważne decyzje.
Kluczowe pojęcia
- Metafora organizacji jako mózgu — ujęcie organizacji jako dynamicznego, organicznego systemu przetwarzania informacji; organizacja holograficzna, tworzona „tu i teraz", niedająca się opisać w sztywnych kategoriach.
- Organizacja holograficzna — organizacja, która nie istnieje na stałe, lecz jest na bieżąco konstruowana przez ludzi i zmienia się wraz ze zmianą osób i przywódców.
- System poznawczy — ciąg: wejście danych → rejestr sensoryczny → procesy poznawcze → wyjście/reakcja; rzeczy potrzebne trafiają do pamięci długotrwałej, zbędne są wytracane (część już na poziomie sensorycznym).
- Proces zarządzania — cykl: planowanie, organizowanie, kierowanie, kontrolowanie (kontrolowanie zawsze na końcu); nieprzerwany, a jego zatrzymanie oznacza koniec organizacji.
- Ograniczona racjonalność — koncepcja Simona: człowiek w organizacji nie maksymalizuje zysku, lecz zadowala się zyskiem satysfakcjonującym; źródła: niepełne informacje, ograniczona liczba badanych możliwości, niemożność przypisania dokładnych wartości.
- Zysk satysfakcjonujący — wystarczająca, „dość dobra" korzyść, przy której podejmuje się decyzję bez czekania na optimum.
- Korzyść psychologiczna — pozaekonomiczna satysfakcja (np. ukaranie osoby, której się nie lubi), dla której ludzie potrafią świadomie ponieść stratę finansową.
- Intuicja — wybór nieracjonalny oparty na nieuświadomionej, niezwerbalizowanej wiedzy z przetworzonych doświadczeń; nie da się podać argumentu, „dlaczego".
- Wiedza deklaratywna — „wiem, że"; sucha, symboliczna wiedza wolna od działania.
- Wiedza proceduralna — „wiem jak"; wiedza osadzona w działaniu i własnym doświadczeniu, podlegająca adaptacji.
- Wiedza metapoznawcza — wiedza o samym sobie (jak i czego się uczę, w czym jestem dobry); oparta na autorefleksji, wglądzie i introspekcji; warunek intuicji.
- Organizacja macierzowa — organiczna struktura Galbraitha bez sztywnej hierarchii; zbudowana z projektów, w których szefem jest osoba o największych kompetencjach w danym temacie.
- Hierarchia dynamiczna — pozycja wynikająca z tego, kim się jest i co się potrafi, a nie z formalnego stanowiska; zmienia się wraz z kompetencjami.
- Kontrola wyników a nie sposobów działania — w warunkach niepewności ocenia się efekty i z efektów odczytuje sposób ich osiągnięcia, zamiast narzucać sztywną procedurę.
- Predyspozycje zawodowe — wrodzone uwarunkowania, których nie zastąpi sama wiedza i doświadczenie; decydują o granicy nauczalności pewnych zachowań.
- Podwójne wiązanie — koncepcja Batesona: dwa wykluczające się komunikaty od kluczowej osoby; źródło rozdwojenia osobowości (u dzieci) lub apatii i wycofania (u zwierząt).
- Poziomy uczenia się Batesona — poziom 1: deklaratywna + proceduralna („wiem jak"); poziom 2: samodzielność („wiem kiedy"); poziom 3: pytanie „dlaczego/po co" prowadzące do prawdziwej innowacji.
- Innowator — osoba kwestionująca zastane zasady i własną wiedzę; samotnik odporny na opinię publiczną, trudny do utrzymania w zespole, niezbędny dla rozwoju.
Fiszki
-
P: Na czym polega metafora organizacji jako mózgu? O: Organizacja to dynamiczny, organiczny system przetwarzania informacji — holograficzny, tworzony „tu i teraz" przez ludzi, zmienny i niedający się opisać w sztywnych kategoriach książkowych.
-
P: Jakie etapy obejmuje proces zarządzania i dlaczego musi być cykliczny? O: Planowanie, organizowanie, kierowanie, kontrolowanie (kontrolowanie na końcu). Cykl musi trwać nieprzerwanie — jego zatrzymanie oznaczałoby de facto zniknięcie organizacji.
-
P: Czym jest ograniczona racjonalność według Simona i z czego wynika? O: To rezygnacja z maksymalizacji zysku na rzecz zysku satysfakcjonującego. Wynika z trzech źródeł: niepełnych informacji, ograniczonej liczby możliwych do zbadania opcji oraz niemożności przypisania im dokładnych wartości.
-
P: Dlaczego ludzie potrafią wybrać stratę finansową zamiast zysku? O: Bo korzyść psychologiczna (np. ukaranie osoby, której nie lubią) bywa bardziej satysfakcjonująca niż ekonomiczna — wskazówka dla zarządzających, by dbać o równowagę emocjonalną w zespole.
-
P: Skąd pochodzi intuicja i jak odróżnić ją od pustego „wydaje mi się"? O: Pochodzi z nieuświadomionej, niezwerbalizowanej wiedzy z przetworzonych (także trudnych) doświadczeń. Jest nieracjonalna — nie potrafimy podać argumentu. Bez realnej wiedzy i doświadczenia nie ma intuicji (to bywa megalomania).
-
P: Dlaczego w warunkach wysokiej niepewności sztywne procedury i algorytmy zawodzą? O: Bo zakładają stałe otoczenie, którego już nie ma. Algorytm ma sens tylko, gdy szybko reaguje i sam zmienia rzeczywistość; działający niezmiennie przez lata prowadzi do upadku. Uczy się więc czytania ludzi i kontroli wyników, nie sposobów.
-
P: Czym różnią się wiedza deklaratywna, proceduralna i metapoznawcza? O: Deklaratywna to „wiem, że" (sucha, symboliczna); proceduralna to „wiem jak" (osadzona w doświadczeniu); metapoznawcza to znajomość samego siebie (autorefleksja, introspekcja) — warunek intuicji.
-
P: Co to jest podwójne wiązanie i jakie ma skutki? O: Dwa wykluczające się komunikaty od kluczowej osoby (np. rodzica). U dzieci prowadzi do rozdwojenia/wielorakiej osobowości, u zwierząt (psa) do apatii i wycofania. Koncepcja Batesona.
-
P: Jakie trzy poziomy uczenia się wyróżnił Bateson? O: Poziom 1 — „wiem jak" (deklaratywna + proceduralna); poziom 2 — „wiem kiedy" (samodzielność bez dyrektyw); poziom 3 — pytanie „dlaczego/po co", prowadzące do prawdziwej innowacji przez łamanie zasad.
-
P: Jak wygląda hierarchia w organizacji organicznej (macierzowej) Galbraitha? O: Jest dynamiczna — nie wynika z formalnego stanowiska, lecz z kompetencji. Szefem projektu jest ten, kto wie najwięcej w danym temacie; w innym projekcie ta sama osoba może być tylko asystentem. Decyzje są oddolne.
Konspekt
- Wprowadzenie: zamknięcie metafor, przejście do metafory trzeciej
- Organizacja jako mózg — ujęcie holograficzne, dynamiczne, organiczne
- Rzeczywistość konstruowana na bieżąco — brak sensu sztywnego modelowania
- Organizacja jako system przetwarzania informacji
- Analogia do systemu poznawczego: wejście → rejestr sensoryczny → procesy poznawcze → wyjście/reakcja
- Utrata informacji (część już na poziomie sensorycznym), pamięć długotrwała jako baza wiedzy
- Proces zarządzania jako cykl: planowanie, organizowanie, kierowanie, kontrolowanie
- Decyzja u podstaw wszystkiego; zatrzymanie cyklu = koniec organizacji
- Organizacja jako suma (lub synergia) procesów poznawczych ludzi
- Ocena organizacji przez sposób i jakość podejmowanych decyzji
- Simon — ograniczona racjonalność
- Człowiek racjonalny (maksymalizacja zysku) vs. realny (zysk satysfakcjonujący)
- Rola czasu i ciągłej reorganizacji świata; racjonalizacja i redukcja dysonansu
- Korzyść psychologiczna ponad ekonomiczną; konflikty w zespole
- Trzy źródła ograniczonej racjonalności: niepełne informacje, ograniczone możliwości, brak dokładnych wartości
- Czynniki organizacyjne ograniczające decyzje: kultura, hierarchia, sztywne procedury, wąskie gardła
- Skutki: frustracja, drenaż motywacji, objawy somatyczne i wypalenie
- Intuicja i myślenie uproszczone
- Połączenie analizy racjonalnej z intuicyjną
- Intuicja jako nieuświadomiona wiedza z przetworzonych doświadczeń
- Warunek: refleksja, mierzenie się z klęskami, nieuciekanie
- Intuicja nieracjonalna (brak argumentu) vs. megalomania bez wiedzy
- Zagrożenie: „życie w ekranach", brak porządkowania własnej wiedzy
- Galbraith — organizacja organiczna/macierzowa
- Niepewność rośnie → rośnie liczba przetwarzanych informacji
- Upadek rutyny, procedur i sztywnych algorytmów
- Przykład procedury „trudnego klienta" — uczenie czytania ludzi, nie procedur
- Kontrola wyników, nie sposobów działania
- Przekazywanie wiedzy i intuicji; predyspozycje zawodowe
- Struktura organiczna: projekty zamiast hierarchii, dynamiczna hierarchia kompetencji
- Decyzje oddolne; krytyka „zawodu dyrektora/prezesa"; start-upy
- Wyjaśnienie pozornej sprzeczności
- Sposób działania jako kultura organizacyjna (co wolno/czego nie wolno)
- Kontrola wyników jako uwolnienie od sztywnej procedury w warunkach niepewności
- Rodzaje wiedzy i uczenie się
- Wiedza deklaratywna, proceduralna, metapoznawcza
- Bateson — pomost organizacja/filozofia/klinika
- Podwójne wiązanie (skutki u dzieci i zwierząt)
- Poziomy uczenia się: „wiem jak" → „wiem kiedy" → „dlaczego/po co" (innowacja)
- Innowator jako konstrukcja psychologiczna; uczenie się organizacji