Wykład 3a — Stres i radzenie sobie: teorie Lazarusa i Folkman oraz Hobfolla

Przedmiot: Psychologia kliniczna i zdrowia

Streszczenie

Wykład poświęcony jest stresowi, teoriom psychologicznym opisującym jego mechanizmy oraz sposobom radzenia sobie z nim. Punktem wyjścia jest perspektywa praktyczna: do psychologa czy psychoterapeuty trafia pacjent w stresie (po stracie pracy, w kryzysie, w obliczu choroby), a zadaniem specjalisty jest pomóc mu rozpoznać stres i regulować emocje. Prowadząca podkreśla, że praktyka bez teorii jest „wypaczeniem psychologii" — techniki regulacji emocji, których uczymy się z tych teorii, są codziennym narzędziem pracy psychoterapeutycznej (zwłaszcza w nurcie poznawczo-behawioralnym i tzw. trzeciej fali).

Czym jest stres — trzy perspektywy

Wykład przypomina pionierską rolę Hansa Selyego, który jako jeden z pierwszych badał stres, ale jego ujęcie było ograniczające dla psychologii, bo nie uwzględniało czynników psychologicznych ani subiektywnej oceny. Selye opisał reakcję alarmową (mobilizującą siły organizmu), stadium odporności (adaptacja do trwającego stresu) oraz stadium wyczerpania (utrata zdolności adaptacyjnych). Współcześnie wyróżnia się trzy perspektywy patrzenia na stres: jako bodziec (wydarzenie stresujące — na tym opierają się skale typu Holmesa i Rahe'a), jako reakcję (fizjologiczną i psychologiczną — bliżej Selyego) oraz jako relację/transakcję (nierównowaga między wymaganiami a możliwościami). Dla psychologii najważniejsza jest perspektywa relacyjna — nie ma wydarzeń obiektywnie traumatycznych dla każdego, liczy się ocena jednostki.

Transakcyjna teoria stresu Lazarusa i Folkman

Richard Lazarus i Susan Folkman zaproponowali ujęcie, w którym kluczowa jest ocena pierwotna (czy sytuacja jest neutralna, pozytywna/sprzyjająca, czy stresująca — a jeśli stresująca, to krzywda/strata, zagrożenie albo wyzwanie) oraz ocena wtórna (czy mam zasoby, by sobie poradzić). Oceny te nie następują liniowo, lecz nieustannie na siebie oddziałują — ocena pierwotna może się zmienić pod wpływem wtórnej (np. „pali się" jako zagrożenie zmienia się w coś opanowanego, gdy uświadomimy sobie, że mamy gaśnicę). Z różnymi ocenami wiążą się różne emocje (krzywda/strata — złość, smutek; zagrożenie — lęk, strach; wyzwanie — nadzieja, podekscytowanie).

Lazarus i Folkman wyróżnili dwie funkcje radzenia sobie: skoncentrowaną na problemie i skoncentrowaną na emocjach. Ta sama czynność (np. uczenie się do egzaminu) może pełnić obie funkcje jednocześnie. Strategie mogą być wobec siebie komplementarne, antagonistyczne lub obojętne. W klasycznym ujęciu nie ma strategii uniwersalnie adaptacyjnych ani nieadaptacyjnych — strategia jest skuteczna wtedy, gdy obniża napięcie emocjonalne. Współcześnie mówi się jednak, że pewne strategie są w danych sytuacjach bardziej lub mniej adaptacyjne (np. unikanie bywa nieadaptacyjne w fobii, ale adaptacyjne w mizofonii czy w chorobie nieuleczalnej). Każda strategia wiąże się z kosztami (psychicznymi, fizycznymi, społecznymi) i czasem lepiej jest odpuścić.

Późniejsze rozszerzenia teorii dodały kolejne kategorie: Folkman i Moskowitz — radzenie skoncentrowane na znaczeniu i radzenie duchowe (poszukiwanie sensu, szczególnie skuteczne w chorobie nieuleczalnej); Endler i Parker — styl skoncentrowany na unikaniu. Wykład rozróżnia też strategię (konkretne działanie lub myśl), styl (indywidualna tendencja do preferowania pewnych strategii — metafora „każdy jest inną torbą") oraz proces (całość krążenia między ocenami, emocjami i strategiami). W pracy klinicznej warto zauważyć styl pacjenta i go uelastycznić — nie zmieniać, lecz poszerzyć repertuar strategii.

Teoria zachowania zasobów Hobfolla

Stevan Hobfoll świadomie stawia się w opozycji do Lazarusa i Folkman, którzy skupiają się na subiektywnej ocenie poznawczej. Hobfoll podkreśla zasoby: ludzka aktywność jest ukierunkowana na ich uzyskiwanie, utrzymywanie i ochronę. Stres pojawia się, gdy tracimy zasoby, gdy jesteśmy zagrożeni stratą albo gdy inwestujemy bez zwrotu. Wyróżnia cztery kategorie zasobów: obiektywne (samochód, dom, odzież), warunki społeczne (zatrudnienie, związek, wsparcie rodziny), zasoby osobiste (poczucie własnej wartości, optymizm) oraz zasoby energii (czas, pieniądze).

Kluczowa jest spirala zysków i strat: spirala strat jest nieproporcjonalnie silniejsza niż zysków (utrata 100 zł boli bardziej niż cieszy jej znalezienie). Teoria ma charakter kolektywistyczny — Hobfoll badał społeczności po katastrofach (także „cichych", ekologicznych), gdzie utrata dochodu i bezpieczeństwa uruchamia spiralę strat prowadzącą do depresji i PTSD. Inne zasady: zasoby podróżują w karawanach (jeden zasób sprzyja kolejnym — kto ma dużo, łatwiej startuje) oraz wystarczająco dobry wybór (czasem nie mamy idealnych opcji i musimy chwycić to, co nas podtrzyma, by zatrzymać spadek — np. gaszenie pożaru szmatą zamiast czekania na gaśnicę).

Praktyczna konkluzja: standardowa psychoterapia często skupia się wyłącznie na restrukturyzacji poznawczej i emocjach, zaniedbując realne zasoby pacjenta. Tymczasem trzeba przerwać utratę zasobów i zacząć je odbudowywać — wprowadzać interwencje oparte na zysku lub ograniczeniu straty. Przykładem jest program HOPE (Helping to Overcome PTSD with Empowerment, badania Johnson i Zlotnick 2006, prowadzony wśród osób po przemocy), gdzie etapami odbudowuje się bezpieczeństwo, uczy samoopieki, przetwarza żałobę i emocje w bezpiecznych warunkach, a następnie odbudowuje sieci społeczne i umiejętności życiowe. Najpierw trzeba stworzyć poczucie bezpieczeństwa, dopiero potem dotykać treści traumatycznych — inaczej grozi wtórna traumatyzacja.

Integracja teorii i przykłady kliniczne

Wykład pokazuje zastosowanie teorii Hobfolla do uzależnienia od alkoholu (polskie badania): alkohol bywa początkowo „wystarczająco dobrym zasobem" (np. obniża nieśmiałość, łagodzi stres społeczny), ale uruchamia spiralę strat niszczącą pracę i rodzinę. Celem terapii nie powinno być wyłącznie zaprzestanie picia, lecz odbudowa puli zasobów (umiejętności społecznych, podstaw życiowych). Omówiono też dyskusję o wypaleniu zawodowym (gdy nie mamy wpływu na zasoby, np. jako pracownik najemny z kredytem) oraz kontrowersyjny przykład „schronienia za seks" jako ekstremalnego wystarczająco dobrego wyboru — z zastrzeżeniem, że w terapii nie zachęcamy do takich wyborów, a metafora służy ilustracji zatrzymywania spirali strat.

W porównaniu obu modeli (za podręcznikiem Heszen): Lazarus i Folkman koncentrują się na ocenie poznawczej i procesualności (ciągłe krążenie ocen), Hobfoll na obiektywnych zasobach i jednokierunkowej spirali strat. U Hobfolla ocena poznawcza ma znaczenie marginalne (choć przyznaje, że dla każdego zasobem jest co innego), a indywidualne dyspozycje były początkowo słabiej rozwijane także u Lazarusa i Folkman. Integracja polega na mapowaniu zasobów pacjenta na czterech ćwiartkach, identyfikowaniu, „gdzie system krwawi", i łączeniu klasycznego CBT z dbaniem o spiralę zysków i strat. Sama diagnostyka zasobów bywa już interwencją, bo kieruje uwagę pacjenta na to, co posiada.

Zapowiedź: Emil i perspektywy czasowe

Na koniec prowadząca przedstawia postać Emila — człowieka, który nieustannie oszczędza, uczy się niemieckiego, ćwiczy na siłowni, zabezpiecza się (adresy znajomych w notatniku, pełen bak), a brak realizacji któregoś z tych działań wywołuje u niego niepokój. Emil jest zadaniem do przemyślenia przed kolejną częścią wykładu o teorii Schwarzera (perspektywy czasowe), gdzie studenci mają ocenić, na ile zachowania Emila budują odporność i jakość życia, a na ile są problematyczne.

Kluczowe pojęcia

Fiszki

Konspekt